Portal o gminie Wielgomłyny

Aktualności, historia, zdjęcia

Wybitne osobistości

W tym dziale prezentujemy ludzi - mieszkańców gminy oraz nie mieszkańców, których czyny i działania były związane w jakiś sposób z nią. Są to zarówno postaci historyczne, jak i osoby współczesne. Nie wszystkie koniecznie pozytywnie wpływają na wizerunek gminy Wielgomłyny. Niemniej jednak z punktu widzenia dokumentalistycznego warto je przybliżyć naszym Czytelnikom. Biogramy umieszczono w kolejności alfabetycznej. Czekamy na kolejne propozycje osób, które powinny znaleźć się na tej stronie.

Żona właściciela klucza wielgomłyńskiego Jana Taszki Koniecpolskiego, fundatorka klasztoru Paulinów w Wielgomłynach. Córka Dobiesława i Katarzyny z Goraja. Urodzona prawdopodobnie pomiędzy 1418, a 1420 rokiem. Wywodziła się z rodziny Oleśnickich. Była siostrą stryjeczną kardynała Zbigniewa Oleśnickiego i siostrą rodzoną  Jakuba z Sienna arcybiskupa gnieźnieńskiego. Po śmierci męża w 1455 roku stała się sukcesorką jego dóbr. Przejmując dobra wielgomłyńskie zaplanowała w nich uczynić nekropolię rodu Koniecpolskich. To jej woli i działaniom Wielgomłyny zawdzięczają  powstanie murowanego kościoła i klasztoru. Wraz z synem Jakubem kanonikiem gnieźnieńskim funduje około roku 1465 murowany kościół na miejsce starego drewnianego. Jej działania zmierzały też do podniesienia rangi miejscowej parafii. Dorocie zawdzięcza pauliński kościół także wyposażenie i uposażenie. W 1478 roku sam papież Sylwester IV zatwierdził nadanie jakiego dokonała Dorota na rzecz ufundowanego przez siebie klasztoru. Była też Dorota fundatorką nagrobnej płyty powstałej po roku 1475, a upamiętniającej miejsce pochówku jej męża i dwóch synów, których przeżyła. Płyta, z wizerunkami Jana Koniecpolskiego i dwóch jego synów, zrobiona w brązie jest cennym zbytkiem sztuki. Zmarła przed 4 kwietnia 1497 rokiem. (pz)**

Urodził się w 1415 roku w Pratkowicach. Pochodził ze starego rodu Łabędziów. Był synem Krystyna ze Skrzyńska, Prawkowic (dzisiejszych Pratkowic) i Śmiłowa oraz bratankiem podkanclerzego koronnego Dominika ze Skrzyńska zwanego Dominem. To właśnie po tym współpracującym z królem duchownym ród przyjął przydomek Donin lub Dunin. Po ojcu Piotr odziedziczył Prawkowice i Śmiłów, otrzymał też Morawiany. Karierę wojskową zaczął dość późno, bo dopiero w 1455 roku, kiedy to jako dworzanin królewski wziął udział w wyprawie na Łasin. Ten zasłużony rycerz, pułkownik wojsk polskich brał udział w wielu zwycięskich walkach z Krzyżakami. Walczył m.in. w wojnie trzynastoletniej - był naczelnym dowódcą wojsk królewskich. Od  1478 r. starosta malborski i kasztelan sieradzki, a także zaufany doradca króla Kazimierza Jagiellończyka. Zmarł w roku 1484. Warto dodać, że w czasach Polski Ludowej, w 1967 roku jeden z nowo-ochrzczonych statków Polskich Linii Oceanicznych dostał imię słynnego rycerza z Pratkowic.

Sylwester syn Stanisława Gierowskiego herbu "Pniejnia", dziedzic dóbr Wielgomłyny (ur. 1790 - zm. 1854) otrzymał 7 października 1811r. stopień podporucznika w Czwartym Pułku Jazdy w Wojsku Księstwa Warszawskiego. Brał udział w Kampanii Napoleona przeciw Rosji w 1812r. Wyróżnił się przy zdobywaniu Smoleńska. Młodsi bracia Sylwestra Gierowskiego - Felicjan Gierowski (1807-1861) i Leon Gierowski (1811-1850) brali udział w Powstaniu Listopadowym w 1830. Walczyli pod Ostrołęką. Felicjan był w 4 pułku piechoty a Leon w 2 pułku piechoty. Synowie Sylwestra Gierowskiego - Józef Kalasanty Gierowski (1822-1873) oraz Franciszek Ksawery (1832-1878) brali udział w Powstaniu Styczniowym 1863r. wraz z Janem Szubertem (synem siostry żony Sylwestra z domu Porczyńskiej) i Ignacym Błaszczyńskim (wnukiem Biblianny z Gierowskich - Błaszczyńskiej). Gierowscy byli w oddziale Rudowskim. Walczyli pod Szydłowcem. Ignacy Błaszczyński został powieszony przez Rosjan w Piotrkowie. Józef Kalasanty Gierowski i Jan Szubert zostali skazani na wywóz na Syberię. W kościele w Wielgomłynach znajduje się tablica nagrobna Klementyny z Gierowskich - Rychłowskiej (córki Sylwestra) z 1852r. (mgd)***

Ur. 16 listopada 1603 r. w Iwanowicach, zm. 20 marca 1673 w Wieruszowie), przeor klasztoru Paulinów i legendarny obrońca twierdzy na Jasnej Górze. Ojciec Kordecki był ponoć przeorem paulińskiego zakonu w Wielgomłynach. Miało to być w roku 1650. Słynny obrońca Jasnej Góry miał tu przebywać trzy lata. W tym okresie procesował się z kapitułą gnieźnieńską o młyn. Proces ten, jak mówią historyczne przekazy, wygrał. Obecność Kordeckiego w Wielgomłynach upamiętnia fresk umieszczony na sklepieniu tutejszej świątyni. Malowidło zostało wykonane przez Jerzego Pasternaka w trakcie wielkiej restauracji całego obiektu, w połowie lat 90-tych XX wieku.

Ur. 11 kwietnia lub 24 kwietnia 1771, zm. 8 sierpnia 1847 - polski leksykograf, językoznawca i bibliotekarz. Urodził się w Toruniu jako najmłodszy syn majstra ślusarskiego i rajcy, imigranta ze Szwecji, Jana Jacobsena Linde. Jest autorem sześciotomowego "Słownika języka polskiego", w którym zawarł 60 tysięcy haseł. Słownik ukazywał się w latach 1804-15. Drugie wydanie Słownika, wraz z uzupełnieniem, ukazało się nakładem Ossolineum w latach 1854-1861, a reprint w roku 1951. Według nieżyjącego już wielgomłyńskiego historyka Stanisława Nagadusia, S.B.Linde miał wywieźć z biblioteki  paulińskiej z klasztoru w Wielgomłynach około 600 książek, w większości cennych starodruków. Książki powędrowały do Warszawy, gdzie Linde był jednym z ojców-założycieli Uniwersytetu Warszawskiego i jego biblioteki. I pewnie tam do chwili obecnej znajdują się wywiezione z Wielgomłynów białe kruki.

Malewska - z domu Kozłowska urodziła się 2 marca 1875 r. Nauki początkowo pobierała w rodzinnym domu w Odrowążu, a następnie na pensji w Częstochowie i w Warszawie. Doskonaliła tam sztukę gry na fortepianie, równocześnie studiując malarstwo. Malarstwa uczyła się pod okiem wybitnego specjalisty prof. Wojciecha Gersona. Nauczył on młodą Antoninę historii sztuki, perspektywy oraz rysunku z natury. W 1897 r. wyszła za mąż za Stanisława Malewskiego, z którym zamieszkała w Kotfinie, a następnie w dworku swoich rodziców w Odrowążu. Rozbudowali oni dwór o niewielkie pomieszczenie, w którym znajdowała się pracownia Malewskiej. To w niej stworzyła wiele swoich przepięknych pejzaży, również inspirowanych twórczością Władysława Slewińskiego. Na początku lat 30-tych przeprowadziła się do Zacisza, który stał się jej miejscem pracy i inspiracji. Po wojnie władza komunistyczna wywłaszczyła Malewskich, którzy przeprowadzili się do Warszawy. Tam 4 grudnia 1966 r. malarka zmarła. Jeden z obrazów Malewskiej, przedstawiający św. Jacka znajduje się w kościele w Niedośpielinie.

Urodził się 27 stycznia 1917 roku w Wielgomłynach. Ojcem jego był Wincenty, a matką Józefa z domu Piętosówna. Miał czworo rodzeństwa: Jana, który objął gospodarstwo w Wielgomłynach, Helenę, która młodo zmarła na gruźlicę, Antoniego, który został księdzem, ale potem opuścił ten stan i Marię, która wyszła za mąż za Mariana Leśniaka i również pozostała w Wielgomłynach. Uczył się w gimnazjum w Radomsku, a później zdawał na medycynę w Warszawie. Wojna przerwała studia i wrócił do Wielgomłyn, gdzie wstąpił do AK w zgrupowaniu ,"Jodła". Partyzancki tryb życia, zimno, niedożywienie i trudy, wywołały nieodwracalne uszkodzenia serca, na które w końcu zmarł. W Wielgomłynach poznał przebywającą tu na wakacjach, wysiedloną z Poznania, Annę Mączyńską, z którą w roku 1944 zawarł związek małżeński w pobliskim Niedośpielinie. Po wojnie wrócili do Poznania, gdzie kontynuował studia medyczne i został specjalistą pediatrii. W 1966 roku objął stanowisko kierownika Kliniki Dziecięcej w Łodzi. Był wybitnym lekarzem, o dużym talencie diagnostycznym i rzetelnym podejściu do małych pacjentów. Miał ich mnóstwo. Kierowano do niego wszystkie ciężkie przypadki, z wiarą w jego pomoc. Był autorem wielu publikacji, w tym praktycznego podręcznika pediatrii do dziś używanego przez studentów. Nigdy nie odmawiał pomocy, bez względu na porę dnia czy zajęcia. Wiele razy przyjeżdżał do Wielgomłyn lub pobliskiej Kruszyny na urlop i w tym czasie także przyjmował zjeżdżające do niego z okolicy chore dzieci. Był bardzo szanowany i lubiany w swojej rodzinnej miejscowości. Za swoje zasługi otrzymał wiele odznaczeń m.in. Krzyż Orderu Polonia Restituta, Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Partyzancki. Zmarł w 1983 roku i jest pochowany w Poznaniu.  (mn)*

Ur. 18 lutego 1962 r. w Niedośpielinie. W 1979 r. ukończył Zasadniczą Szkołę Zawodową w Częstochowie. Pod koniec tego samego roku przyjechał do Katowic, gdzie zatrudnił się w Kopalni Węgla Kamiennego Wujek w charakterze cieśli budowlanego (praca na powierzchni ziemi). Był bezpartyjny - należał do związku zawodowego NSZZ Solidarność. 15 grudnia 1981 r. zjawił się w kopalni po wypłatę, po odebraniu której miał wrócić do domu... Przyłączył się jednak do górniczego strajku. Zginął w czasie pacyfikacji kopalni przez oddziały ZOMO i Milicji Obywatelskiej - jedna kula przeszyła płuca na wylot, druga głowę. Zmarł po dwóch godzinach w szpitalu w Katowicach - Ligocie. Jego ostatnie słowa to "Mamusiu, ratuj". Rodzina zabrała ciało do Niedośpielina. Pogrzeb odbył się 20 grudnia 1981 r. Co roku, w rocznicę wydarzeń grudniowych w naszej gminie upamiętniania jest najwyższa ofiara, jaką w imię wolnej i demokratycznej Polski złożył Andrzej Pełka.

Urodził się 7 maja 1867 r. w pobliskich Kobielach Wielkich w rodzinie wiejskiego organisty. Rodzice chcieli aby został księdzem. Odmówił uczęszczania do szkół, często zmieniał zawody, miejsca zamieszkania, dużo podróżował po Polsce i Europie. Powieść "Chłopi" to najbardziej znane dzieło pisarza, za które otrzymał literacką nagrodę Nobla. "Pielgrzymka do Jasnej Góry" napisana w 1895 r. to pierwsze bardziej znane dzieło Reymonta. Pisarz uczestniczył w chłopskiej pielgrzymce z okazji stulecia powstania kościuszkowskiego do Jasnej Góry. W reportażu tym opisuje miejscowości przez które przechodzili, walory przyrodnicze - m.in. okolice Sokolej Góry. Szeroko opisał Wielgomłyny. O to fragment: Nazwisko nic nie objaśnia, bo jest tylko jeden pierwotnie urządzony młynek na strudze ledwie wlekącej się po piasku wody. Wychodzą po nas ze straszliwie brzęczącą muzyką. Kościół poklasztorny, przeładowany ozdobami, poczerniały, obwieszony przebutwiałymi obrazami. Uznany literat zmarł 5 grudnia 1925 w Warszawie.

Ur.  12 lipca 1954 r. w Przedborzu -  w tamtejszym ośrodku zdrowia. Jej rodzina pochodziła jednak z Sokolej Góry, gdzie mieszkała przez kilka pierwszych lat życia. Następnie rodzina przeprowadziła się do Łodzi, gdzie kontynuując rodzinne tradycje podjęła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Łódzkiego. Kiedy jej ojciec, Tadeusz Szymanek, sędzia Sądu Wojewódzkiego w Łodzi otrzymał nominację na sędziego Sądu Najwyższego, rodzina przeniosła się do Warszawy. Tam Jolanta dokończyła studia prawnicze i skończyła dwie aplikacje - sędziowską i adwokacką. W latach 2000-2005 pełniła funkcję szefa Kancelarii Prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego. Następnie przez dwie kadencje była posłanką na Sejm RP z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Mimo wielu obowiązków przyjeżdżała do Sokolej Góry, gdzie do dzisiaj wspominana jest jako ciepła i życzliwa osoba. Ostatnio była tutaj w sierpniu 2009 r. Sołtys wsi, Zbigniew Grabowski spotkał ją w miejscowym sklepie, gdzie przeprowadzili miłą rozmowę. Jolanta Szymanek - Deresz zginęła 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem (Rosja). Zostawiła męża Pawła i córkę, Katarzynę. Pogrzeb J. Szymanek - Deresz odbył się 19 kwietnia 2010 r. na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. W ceremonii uczestniczył poczet sztandarowy OSP Niedośpielin.

A tak naprawdę Abram vel Aleksy Sycowski, urodzony 13 lipca 1892 roku w Wielgomłynach w rodzinie żydowskiego felczera. Ponoć już w wieku 6 lat sam opuścił rodzinną wioskę i udał się w daleką podróż, której finałem był Nowy Jork. Po kilkunastu latach był już właścicielem firmy, która była tylko przykrywką do handlu nielegalnym wówczas w Ameryce alkoholem. Poznał słynnego gangstera Ala Capone. Został jednym z najbliższych jego współpracowników, był tzw. księgowym mafii. Stał się nawet jednym z bohaterów filmu sensacyjnego nakręconego o Alu Capone pt: "Nietykalni", z Kevinem Costnerem w roli głównej. W 1933 r. musiał uciekać z USA w obawie przed fiskusem, któremu zalegał ponad 80 milionów zasądzonych podatków za sprzedaż alkoholu w czasie prohibicji. Schronił się w Austrii, w Polsce (nie dane mu było jednak przyjechać do rodzinnych Wielgomłynów), w Rumunii, aż w końcu wyjechał do Tunisu - stolicy afrykańskiego państwa, Tunezji. Później próbował szczęścia w Nikaragui. Ostatnim punktem jego tułaczki była Hiszpania, gdzie mógł korzystać ze swojego majątku. Nie wiemy jednak kiedy i w jakich okolicznościach zmarł.

Monarcha urodził się 30 kwietnia 1310 roku. Król polski w latach 1333-1370, był ostatnim władcą polskiego tronu z dynastii Piastów. Król oprócz tego, że był dobrym gospodarzem, lubił się dobrze zabawić. Często bywał w naszych stronach, które przed wiekami porastała ogromna Puszcza Pilicka. W tych nieprzeniknionych borach król urządzał polowania. Jednego razu jak mówi legenda nocował w pewnej wsi. Osada nie mająca wówczas nazwy otoczona była wokoło wielkimi lasami. Pełno w nich było wilków, które nie pozwalały monarsze zasnąć. Wtedy to miano nazwać wioskę nazwą Niedośpielin. Druga wersja legendy głosi iż, król Kazimierz wracając nocą z polowania szukał miejsca, gdzie mógłby doczekać rana. Dostrzegł jedno światełko wśród drzew i w tej chacie, której mieszkańcy jeszcze nie spali skorzystał z gościny. Na pamiątkę tego wydarzenia król nakazał nazwać osadę Niedośpielinem. Dużo większe związki Kazimierz Wielki miał z nieodległym Przedborzem, gdzie miał nawet swój zamek i kochankę - Żydówkę Esterkę, jedną z wielu jak mówią przekazy historyczne. Podczas jednego z polowań w lesie za Przedborzem król spadł z konia i złamał nogę, co było przyczyną jego śmierci w 1370 roku na Wawelu. Dziś w miejscu upadku monarchy, we wsi Żelazne Nogi, dzisiaj Żeleźnica (gm.Przedbórz) stoi obelisk upamiętniający tamto zdarzenie.

Ur. 15 maja 1914 roku w Niedośpielinie. 18 czerwca 1939 r. został wyświęcony na księdza. W czasie wojny uczestniczył w powstaniu warszawskim. W latach 50-tych studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie jednym z jego wykładowców był Karol Wojtyła, późniejszy papież. Po ukończeniu studiów został ojcem duchownym i profesorem seminarium duchownego w Płocku. 20 listopada 1961 r. otrzymał oficjalną nominację na funkcję biskupa pomocniczego diecezji płockiej i biskupa tytularnego Abaradiry. 4 lutego 1962 r. przyjął sakrę biskupią z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego. W okresie od 19 maja 1962 r. do 21 stycznia 1964 r. pełnił funkcję administratora apostolskiego diecezji płockiej. Także w 1962 r. został dyrektorem krajowym Papieskiej Unii Misyjnej, koordynował działalność misyjną Kościoła w Polsce. W tym też okresie stał się obiektem zainteresowania i inwigilacji Służby Bezpieczeństwa. Biskup Wosiński był bezwzględnie oddany Kościołowi, sprzeciwiał się także wymierzonym w wartości działaniom tzw. władzy ludowej. Prowadził z nią nie otwartą wojnę, lecz grę opartą na pewnej kompromisowości. W latach 1970-1985 bp Wosiński kierował Papieskimi Dziełami Misyjnymi. Przewodniczył również Komisji Episkopatu ds. Misji. Z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego zrezygnował z urzędu (1991 r.). Zmarł 19 lipca 1996 r.

Herbu Jastrzębiec  (1771 - 1848) - właściciel licznych włości  ziemskich w Zagórzu i okolicach. Był synem Teodora Wzdulskiego, wojskiego sanockiego właściciela dóbr  Zagórza, Goszczowy, Grzybowej Woli, Srokowa i Karczewa. Tereny te w roku 1793 zostały zajęte wraz całą Wielkopolską przez  Prusy. Z tego też powodu Andrzej Wzdulski znalazł się w delegacji, która reprezentując Ziemię Sieradzką, udała się w roku 1798 do Królewca na koronację nowego monarchy Prus Fryderyka Wilhelma III, celem złożenia mu  przysięgi homagialnej czyli wiernopoddańczego hołdu, jakiego władca Prus domagał się od swych polskich poddanych. W okresie Księstwa Warszawskiego pełnił funkcje radcy powiatu radomszczańskiego, dwukrotnie jego marszałkiem. 25 października 1837 roku decyzją Rady Stanu Królestwa Polskiego uznany został za szlachcica dziedzicznego, który nabył prawa do dziedziczenia szlachectwa. Zmarł w wieku 77 lat w dniu 17 stycznia 1848 roku w Sokolej Górze. Jego pogrzeb odbył się 24 stycznia z udziałem licznie przybyłego duchowieństwa i wielkiej liczby okolicznej jak i obcej ludności. Pochowano go na wielgomłyńskim cmentarzu. W informacji prasowej o jego śmierci i pogrzebie, zamieszczonej w Kurjerze Warszawskim napisano o zmarłym:  "Umiał on łączyć uprzejmość z powagą, przyjaźń ze szczerością i bezinteresownością; w całości pożycia dla otocznia wyrozumiały, łagodny i przystępny, w każdym widział jedynie człowieka i bliźniego a rozłączając się ze światem jako prawdziwy chrześcijanin, uniósł z sobą czyste sumienie, pozostawiwszy nam trwałą cnót jego pamiątkę. Ktokolwiek znał bliżej zmarłego, nie mógł bez tkliwego wzruszenia po tak wielkiej stracie opuścić, łzami żałobnej zroszonej mogiły i zachował na zawsze to niczem niezachwiane przekonanie, iż w niej po tak chlubnie spędzonem życiu, spoczął prawy Chrześcijanin, Mąż, Ojciec, Sąsiad i Obywatel." (pz)**

Urodził się 23 maja 1912 roku we wsi Popielarnia jako syn Leona (1877-1929) i Ewy z Placzyńskich (1875-1958). W wieku 21 lat ukończył Państwowe Seminarium Nauczycielskie Męskie im. Tadeusza Kościuszki w Częstochowie. Następnie w 1934 r. z pierwszą lokatą zaliczył II Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy Piechoty przy 27 Pułku Piechoty w Częstochowie. Tam też otrzymał przydział mobilizacyjny. Pracował w wyuczonym zawodzie nauczyciela w Publicznej Szkole Powszechnej im. Jadwigi Królowej w Radomsku. Uczył tam muzyki i śpiewu. Swoje kwalifikacje podnosił w Konserwatorium Muzycznym. Gdy wybuchła wojna zmobilizowano go 27 pp. Na jego bojowym szlaku zapisał się Janów Lubelski. Wkrótce, tam na Kresach wzięto go do niewoli sowieckiej. Osadzono w obozie w Starobielsku, a następnie przewieziono do Charkowa. To stamtąd pochodzi ostatni list do rodziny, w którym napisał: "Żyję, wywożą nas w głąb Rosji". Został zamordowany w Charkowie w 1940 roku. 8 października 2010 r. w ramach akcji "Katyń, ocalić od zapomnienia" na terenie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomsku posadzono dąb oraz odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą Zagórowiczowi.

Kolejne biogramy pojawiać się będą w miarę czasu i w miarę uzyskania kolejnych informacji. Wszelkie pytania, nowe wątki, sugestie co do umieszczonych i nieumieszczonych osób prosimy kierować na adres poczty elektronicznej: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

*(mn) - autorem biogramu prof. Stanisława Nowaka jest jego córka, Maria Nowak.
** (pz) - autorem biogramów Doroty z Sienna oraz Andrzeja Wzdulskiego jest Paweł Zięba.
*** (mgd) - autorem biogramu Sylwestra Gierowskiego jest Magdalena Gierowska - Dybalska.
Opracowanie: Tomasz Michał Kolmasiak

 

Dołącz do nas!

Gmina Wielgomłyny

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj146
mod_vvisit_counterWczoraj295
mod_vvisit_counterTen tydzień1004
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień3234
mod_vvisit_counterTen miesiąc10649
mod_vvisit_counterPoprzedni czas9833
mod_vvisit_counterCały czas2286259

Aktualnie: gości 64 połączonych
Twoje IP: 54.162.139.105